Wednesday, May 21, 2008

Rzymskie Impresje, Niezwykle Ekskluzywne W Dodatku

Lili: bo mnie krakon w chuja zrobil najpierw trzeszczal przez miesiac jaki to on szczesciarz bo go do rzymu na miesiac wysylaja a potem rzekl byl 'a to do mnie przyjedz' a dzis mi gada' a ieeee, juz nie do rzymu,tylko 400 km na polnoc do jakiejs wsi' ;] a ja sie juz napaliwszy na ten rzym
Mła: a to dziwka z niego ;]

Lili: no dziwka i to portowa
Mła: haha

Lili: a miało być tak przyjemnie nawet w zamian za to obiecałam kolezanke przywiezc
Mła: i on nie chce trojkacika?

Lili: no najwyrazniej nie chce
Mła: bzidal

Lili: ide o zaklad ze zlosliwie do pcimia na szkolenie z radara poleci byleby tylko nie stracic dziewictwa
Mła: moze trzeba bylo pwoeidziec ze mu cebule i mieso przywiezesz.... jak ta rosjanka ze zdjec

Lili: hyhy, sprobuje wiec takiej perswazji

...ciąg dalszy nastąpi (albo i nie)...

Tuesday, May 20, 2008

Danger! Danger! High Voltage!!!

Remember that Subaru TV ad? So now, enjoy the music with the original vid:




PS. To jest post ze specjalna dedykacja dla pewnej mrrrocznej i bluznierrrczej mieszkanki Leeds ;)

[Lili] I will try to resist you...

... but will she manage to do that? ];>

Things To Do In Iceland When You're Bored

Muzeum Fallusów!

A teraz czas na teofanię:

Jezus (po obejrzeniu TEGO linka): o moj!
Ja: tak sie wlasnie spytac chcialam
Jezus: :) moj boski pytong
Ja: no ale to teraz kiepsko masz jak go do muzeum oddales
Jezus: zycie
Ja: czego uzywasz w zastepstwie?
Jezus: http://www.boners.com/grub/805385.html
Ja: oh, to takie czru pagan norska i vinterskugge!
Jezus: ofshem
Ja: ciekawe czy wynajmuja muzeum na imprezy
Jezus: na stag parties :)


Wednesday, May 14, 2008

The Creator


William Blake, The Ancient of Days (God as an Architect) (1794)

Monday, May 12, 2008

Monday, April 7, 2008

an experiment #1

The Illuminated One, The Guru, has spoken:
"Arr, my Godess, what a wonderful dream I had last night - I've dreamed about YOU.
I've dreamed you organized a splendid Terminator LARP event, in which I had the honor to participate as an early model: T-250, looked like an old, fat Steven Seagal. During the gameplay the real terminators appeared there and we fought together against them, joining our forces with our many undoubtful talents, as always. We prevailed the terminators, according to the rules of dream logic, by thrashing them with three venomous blue serpents. Then, we travelled back in time with those serpents, it was 1985, and a serious problem came to our attention - there wasn't any meat
in the shops to buy, so we couldn't feed the snakes..."

"arr, Bosska, alez mialem piekny sen dzisiaj - sniUas mi sie mianowicie, ze zrobilas larpa w realiach terminatora, w ktorym przypadla mi zaszczytna rola grania bardzo wczesnej wersji: T-250, czyli starego grubego stevena seagala. ale w trakcie grania na planie pojawily sie prawdziwe terminatory, z ktorymi walczylismy laczac nasze niewatpliwe zalety. terminatory pokonalismy, zgodnie z senna logika, za pomoca trzech jadowitych blekitnych wezy, z ktorymi nastepnie przenieslismy sie w czasie do 1985 roku i okazalo sie, ze jest problem - bo w sklepach nie ma miesa, wiec nie ma czym wezy karmic...."

Contemplate on that one, if you please.

Wednesday, April 2, 2008